& &

2016/01/28

Czy czas leczy rany?

Na wstępie chciałabym wam podziękować za waszą obecność oraz komentarze, które motywują mnie do dalszego działania. 



Czy czas jest lekarstwem na problemy?
Czy czas jak doktor leczy rany?
Czy kłopoty znikną gdy dojrzejemy?
Czy problem ten jest obecnie badany?
Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie,
aczkolwiek wiem jedno -
to, co cię zadręcza wkrótce minie,
twój dylemat trafi w sedno.
Nie zamartwiaj się na zapas,
zapomnij o smutkach,
niech pójdą w las,
umil sobie czas przy szczęścia nutkach.
Życie płynie jak rzeka,
która nigdy się nie zatrzymuje,
czas nigdy nie zaczeka,
nie zaprzestanie płynąć, nie zahamuje.
Patrz z uśmiechem w jutro, nie pamiętaj złego,
pamiętaj to, co dobre; nie oglądaj się wstecz,
puszczaj w niepamięć wady jego,
ponieważ zalety to najważniejsza rzecz.
Wyrzuć z siebie złość,
odśwież swoją duszę,
niech szczęścia będzie ci dość,
usuń ze swego życia rozpaczy pokusę.
©



Dziękuję za przeczytanie mojego autorskiego wiersza.
...................................................................................................................................................................
Fanpage: Maylinesia (kliknij, aby zobaczyć)
Twitter: @Maylinesia
...................................................................................................................................................................
Zapraszam do wyrażania własnych opinii.



10 komentarzy:

  1. Po pierwsze bardzo mi się podoba twój blog! Wygląda bardzo fajnie i widać że włożyłaś w niego mnóstwo serca jak i pracy. Jeśli chodzi o sam post również mi się podoba jak piszesz i ogromny plus za piosenkę bo jest to jedna z moich ulubionych. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplementy. Staram się, aby blog był przejrzysty, dlatego non stop wprowadzam do niego coraz to nowsze rzeczy. Zmieniam układ, kolorystykę, wciąż coś mi nie pasuje, dlatego dziękuję za miłe słowa. :)
      Pozdrawiam! xxx

      Usuń
  2. Moim zdaniem czas nie leczy ran, tylko je zabliźnia. Nawet ta najmniejsza blizna często nam o sobie przypomina...

    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze powiedziane. Z czasem rany stają się niewidoczne, zabliźniają się.
      Dziękuję za opinię i pozdrawiam! xxx

      Usuń
  3. Naprawdę dobry wiersz, sam blog bardzo zachęca do przeczytania, widać wkład pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. :)
      Pozdrawiam! xxx

      Usuń
  4. Z czasem pojawia się skleroza, a to tylko odwraca naszą uwagę od ran ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, co prawda to prawda. :)
      Pozdrawiam! xxx

      Usuń
  5. Świetnie idzie Ci to pisanie, widać że robisz to z serca. buźka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Każdorazowy komentarz jest motywacją do dalszej pracy. Zachęcam do czytania oraz obserwowania bloga.
Odwiedzam blogi moich czytelników. Zapraszam ponownie!

Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i pisemnej zgody zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83).

~ weryfikacja obrazkowa wyłączona!

Newsletter