& &

2016/06/21

Ostatni raz

Naszło mnie na rozmyślania, ot tak. Mnie zawsze nachodzą refleksje ot tak, z niczego, tak po prostu, zwyczajnie. Tak już mam... O czym rozmyślam? Ha, i to jest właśnie to kluczowe pytanie. Czuję żal. Czuję smutek i przygnębienie. Czuję melancholię. Jednocześnie czuję ulgę. Stawiam przed sobą pytania. Myślę nad tym, co będzie dalej. Nikt mi nie może niczego zagwarantować i nikt nie może mi nic obiecać. Muszę czekać.

Bez owijania w bawełnę, nie chcę odchodzić. Nie chcę opuszczać murów mojej obecnej szkoły. Nie chcę na nowo przyzwyczajać się do nowej szkoły, nowych zasad i nowych ludzi. Chcę zostać tutaj, nie chcę nic zmieniać. Jest dobrze, jest naprawdę dobrze. Nie jest idealnie, ale nigdy nie będzie. Nie jestem "trendy" w aktualnej klasie, ale też nie mam potrzeby być. Nigdy tego nie mówiłam, ale lubię moją klasę i chcąc nie chcąc przywiązałam się do każdego z osobna. To tylko trzy lata, dla mnie aż. Tyle wystarczy, aby się z kimś zżyć. Aby znaleźć przyjaciół i aby dorosnąć (co nie każdemu się udaje, mnie również).

Te trzy lata minęły błyskawicznie. Nawet się nie obejrzałam, a już byłam w drugiej klasie. Trzecia klasa zleciała najszybciej. Nauczyciele pędzili niczym wiatr, aby zdążyć z materiałem do egzaminu. A teraz... Teraz zostało tylko kilka dni. Można już policzyć na palcach. Ostatni raz mogę usiąść w TEJ ławce, przy biurku TEGO nauczyciela, z TĄ klasą i w TYM budynku. Po raz ostatni. Nie wiem kiedy będę tutaj ponownie, być może już nigdy. Dopiero teraz CHCĘ CHODZIĆ DO SZKOŁY, a jednocześnie nie mogę doczekać się wakacji. Jestem już zmęczona ciągłym przymusem nauki i odrabianiem zadań domowych. Mam już tego po dziurki w nosie. Czekam na możliwość ponownego naładowania się energią, która będzie niezbędna od początku września.

BOJĘ SIĘ, że nie podołam, że nie dam rady w liceum, że mój wybór okaże się niewłaściwy. Boję się, że mój wybór źle wpłynie na moją przyszłość. Że nie będę pracować w zawodzie, o którym marzę i do którego mam predyspozycje. Frasuję się nowych obowiązków i nowych wyzwań. Z drugiej jednak strony, cieszę się z możliwości, jakie oferuje liceum przeze mnie wybrane. Jestem dobrej myśli, ale jakaś część mnie myśli pesymistycznie. Właśnie ta część wymusiła napisanie tego posta.

Kochana 3B, dziękuję Wam za wspólnie spędzony czas. Pozdrawiam wszystkich, każdą z 26 osób. Życzę każdemu właściwych wyborów, szczęścia, powodzenia na nowych ścieżkach życia i spełnienia marzeń. Przepraszam za wszystko, mam nadzieję, że zapamiętacie mnie z tej lepszej strony. Pamiętajcie, że mimo tego co mówiłam, na zawsze zostaniecie w mojej pamięci jako ci najlepsi. 

No dobrze, kończąc - zapraszam na mój wiersz:

"Ostatni raz"

Po raz ostatni się widzimy,
po raz ostatni patrzymy sobie w oczy,
po raz ostatni jesteśmy razem,
ostatni raz.

W tym ostatnim czasie się nie wstydzimy
wyrażać uczuć, każdy z każdym się jednoczy,
nie przejmujemy się zaistniałym urazem,
ostatni raz.

Śpiewamy baranimi głosami,
rzucamy się w objęcia,
rozstajemy się w zgodzie,
ostatni raz.

Niedługo będziemy wędrować odrębnymi szosami,
będziemy szukać swej księżniczki, swego księcia,
czas to czarodziej.
Ostatni raz.

Już zapomnijmy
wszystko, co złe,
przykro mi, nie chcę zmian,
ostatni raz.
©

Trzymajcie się ciepło! xx

Zapraszam do pozostawiania opinii. :)



                                                                                                                                                                   
Znajdziesz mnie na:
FACEBOOKU <
TWITTERZE <
DDOB <
                                                                                                                                                                  

2 komentarze:

  1. Ten post bardzo mi przypomina moją sytuację,idę do gimnazjum opuszczam szkołę w której byłam 6 lat.
    Z jednej strony cieszę się,że już staję się dojrzała a z jednej jest mi smutno i kiedy o tym myślę mam łzy w oczach.Na koniec roku śpiewam piosenkę pożegnalną,która jest bardzo wzruszająca...Życzę ci powodzenia!Pozdrawiam i ślę buziaki :*
    MÓJ BLOG-KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również życzę Ci powodzenia i jako starsza koleżanka mogę Ci powiedzieć, że gimnazjum nie wspominam najgorzej. Nie bój się. Co prawda będziesz musiała się więcej uczyć, ale to normalne. :) Pozdrawiam! xx

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny. Każdorazowy komentarz jest motywacją do dalszej pracy. Zachęcam do czytania oraz obserwowania bloga.
Odwiedzam blogi moich czytelników. Zapraszam ponownie!

Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i pisemnej zgody zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83).

~ weryfikacja obrazkowa wyłączona!

Newsletter