Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

Obawiam się

Obraz
Dzisiaj kolejny wiersz mojego pióra.

"Obawiam się" Żyję w niepewności, mam drażniące mnie obawy na temat, o którym nie zdaję sobie sprawy. Obawiam się wszystkiego - życia aktualnego i tego starego, tego, co ludzkie i tego, co zwane jutrem. Znajduję się na środku oceanu życia i kutrem próbuję dopłynąć do najbardziej odległego brzegu po drugiej stronie szerokich wód, lecz wciąż wracam do obiegu mojego codziennego życia, które biegnie własnym tempem. Obawiam się złych wyborów, nie chcę być sępem - podłym i chciwym człowiekiem, który od każdego bierze i sępi, a nikomu nic nie daruje w ofierze. Chcę prawidłowo rozstrzygać moje dylematy i oduczyć się być stale pod skrzydłami mamy i taty. Boję się, że nie podołam celom, które sobie wyznaczyłam i poddam się dusicielom - jadowitym boa, które tylko czekają na moje chwile słabości i nie doczekam się ni szczęścia, ni miłości...
Podziel się swoją opinią na ten temat, zapraszam do dyskusji. Jestem też na: | FACEBOOK | TWITTER | DDOB | INSTAGRAM | PINEREST |

Chorwacja | Crikvenica | Wakacje 2k16

Obraz
Czas rozpusty, wolnego czasu oraz odpoczynku się skończył i wróciliśmy do normalnego trybu życia. Szkoła znów została otwarta i aż pęka w szwach od dużej ilości uczniów. Na portalach społecznościowych, blogach oraz w całym Internecie aż roi się od reklam, postów, itd. z kategorii "Back to school", czyli powrót do szkoły. Internet ani na chwilę nie daje nam zapomnieć o tym, że wakacje dobiegły końca, a w księgarniach i innych sklepach ustawiają się kilometrowe kolejki za artykułami szkolnymi. 
Jako, że wróciłam z wakacji dopiero 3 dni temu i nadal nie potrafię przyzwyczaić się do faktu, że jest wrzesień, postanowiłam napisać post, który jest utrzymany w jak najbardziej wakacyjnym klimacie. Jak zapewne wiecie - albo i nie - w tegoroczne wakacje wybrałam się na 10-dniowy obóz z biurem podróży "Almatur" do chorwackiego miasta Crikvenica. Zatrzymałam się w 2* hotelu o nazwie Dramalj, który mieścił się tuż przy wyjściu na plażę. Ku mojemu zaskoczeniu, opalano się tam na…

Haul z ZAFUL | Recenzja

Obraz
Niedawno otrzymałam przesyłkę ze sklepu, który jest znany dla większości blogerek. Jest nim sklep internetowy z modą damską - Zaful
Przesyłka dotarła do mnie w momencie moich wakacji, dlatego też odebrałam ją w późniejszym czasie. Czekałam na nią około 2 tygodnie, czyli standardowo jak na zagraniczne przesyłki. 
Na wstępie chciałabym powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona jakością produktów. Paczka przyszła do mnie w nienaruszonym stanie, a rzeczy w niej zawarte były starannie zapakowane, dzięki czemu nic nie uległo uszkodzeniu. Jestem bardzo zadowolona z zamówienia w tym sklepie. Pierwszy raz spotykam się z tak dobrą jakością "chińskich firm" i z wielką ochotą złożyłabym kolejne zamówienie. Ale! Przejdźmy do rzeczy najbardziej oczekiwanej - zawartości mojego zamówienia.
Co zamówiłam? Kiedy składałam zamówienie, zupełnie straciłam głowę i nie mogłam się zdecydować, co wybrać. Wszystkie ubrania, obuwie i inne akcesoria były warte uwagi. Z racji tego, że nie potrafiłam …