& &

2017/01/11

NAKLEJKI z logo | BOOKLET | #AKCJALISTYMAYLINESIA

Cześć Wam!
Jestem świeżo po otrzymaniu naklejek z logo mojego bloga, które sama zaprojektowałam. Już od dłuższego czasu szukałam firmy, która byłaby zainteresowana ich wydrukiem oraz aby jakość naklejek była jak najlepsza. Moim potrzebom odpowiadała firma Booklet, dlatego też postanowiłam, że do nich napiszę. Odpowiedź na moje zapytanie była pozytywna, z czego się ogromnie cieszę. Nawiązaliśmy współpracę, której owocem są naklejki, które możecie podziwiać na poniższych zdjęciach, ale nie tylko. Po więcej zdjęć zapraszam na mojego Instagrama (link na końcu posta).
Firma Booklet działa jako drukarnia etykiet od kilku lat, jednak korzenie marki sięgają znacznie dalej. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu, znajomości branży poligraficznej oraz nowoczesnej technologii druku, jesteśmy wiodącym producentem naklejek.
W ofercie sklepu znajdziemy różne rodzaje naklejek, jednak w moim przypadku potrzebowałam naklejki papierowe błyszczące, czyli takie, jakie często można spotkać. Wszystko zależy od klienta, bowiem każdy może stworzyć spersonalizowaną naklejkę, która będzie miała ciekawy i oryginalny kształt lub przykładowo będzie przezroczysta. Rodzaje naklejek są dostępne pod tym linkiem
Do zaprojektowania mojego logo wykorzystałam program PhotoScape, którego używam już od lat, więc jeśli poszukujecie prostego, lecz zawierającego wiele funkcji programu graficznego, to oczywiście polecam. Każde zdjęcie na tym blogu zostało poddane minimalnej obróbce właśnie w tym programie oraz opatrzone powyższym logo, aby zapobiec plagiatowi. Dzięki temu programowi jakość zdjęcia wzrasta do maksimum, a jego urok jest uwydatniony.
Od firmy otrzymałam 250 szt. naklejek, które oczywiście spełniły wszystkie moje oczekiwania i nie zdawałam sobie sprawy z tego, jaką dobrą mogą się stać reklamą. Mam już pewne plany, co do tego, jak je wykorzystam - w organizowanych konkursach każdy zwycięzca otrzyma taką naklejkę jako dodatek do zwycięskiej paczuszki. Tym trafem pozostawię po sobie ślad i taka osoba nie będzie musiała się wysilać, aby znów trafić na mojego bloga, ponieważ jego link jest zawarty na właśnie tej naklejce.
Wymiary tej naklejki to 7 cm x 7 cm. Dlatego też jest ona duża i widoczna, co w tym przypadku zdecydowanie jest plusem. Naklejka subtelnie błyszczy pod wpływem światła, co widać na zdjęciach, do których zrobienia wykorzystałam lampę błyskową.
Kolejną zaletą tej naklejki jest to, że świetnie się trzyma na różnego rodzaju materiałach i się nie odkleja, co jest ważne przy tego typu produktach.
W dotyku jest ona śliska i trudna do zarysowania czy zabrudzenia, z czego jestem bardzo zadowolona, ponieważ na długo pozostanie nietknięta przez czynniki zewnętrzne (a tego nie chcemy, bo wszystko, co kupujemy, chcemy, aby było trwałe i niezniszczalne).
Jestem również zadowolona z efektu, jaki zastosowałam przy tworzeniu grafiki. Na zewnątrz okręgu, który umieściłam w centrum logo, użyłam aerografu, który pozostawił na grafice minimalne punkciki koloru różowego, fioletowego i białego. Zastosowanie tej techniki sprawia, że te elementy przypominają brokat i uwypuklają sam okrąg, który w tej grafice jest najważniejszy, bowiem to na tym elemencie chciałabym skupić ludzkie oko. To w tym miejscu znalazła się nazwa bloga, jego adres i moje imię i nazwisko (umieszczone tutaj z powodu zastrzeżenia moich praw autorskich).
A teraz chciałabym Wam przekazać pewną informację: ponieważ posiadam takie cacko, to chciałabym go wykorzystać i mam pewien pomysł. Mianowicie - chętnie wymienię się listami z moimi czytelnikami, więc jeśli jesteś zainteresowana/y tym pomysłem, skontaktuj się ze mną poprzez mojego maila alicjapaszkowska2000@gmail.com, a w tytule maila wpisz #AKCJALISTYMAYLINESIA. Jeśli chcesz przyspieszyć cały proces, w treści maila podaj swój adres, na który z kolei wyślę Tobie list. Cała filozofia polega na tym, aby chociaż na moment oderwać się od elektronicznych odpowiedników listów i napisać coś od serca. Problem polega na tym, że w liście nie wystarczy napisać kilka słów w stylu "Hej. Co tam?". Tutaj trzeba włożyć więcej czasu i serca, a wtedy to będzie sama frajda. Sama droga na pocztę i adresowanie koperty będzie zapewne odmianą dla naszego pokolenia, które nie często porozumiewa się w ten sposób. Chciałabym to zmienić i przywrócić magię listów. WCHODZISZ W TO?
To już ostatnie zdjęcie recenzowanej naklejki. To ona spowodowała to, że w mojej głowie narodził się pomysł #AKCJALISTYMAYLINESIA. Dziękuję firmie Booklet za zaufanie i mam nadzieję, że spełniłam Państwa oczekiwania.

Podziel się swoją opinią na ten temat, zapraszam do dyskusji. Jestem też na:

6 komentarzy:

  1. Dopiero zaczynam. Będzie mi miło jak zostawisz coś po sobie! ;)
    http://mycrazyworld00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. takie naklejki to swietny pomysł i ogromne wyróżnienie. cieszę się, że odpowiedż była pozytywna <3

    http://fashionbyelegancea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, popieram. Naklejki mam do dzisiaj :)

      Usuń
  3. O wow. Świetny pomysł na promowanie bloga od zewnątrz :)
    fajnie zaprojektowane

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Każdorazowy komentarz jest motywacją do dalszej pracy. Zachęcam do czytania oraz obserwowania bloga.
Odwiedzam blogi moich czytelników. Zapraszam ponownie!

Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i pisemnej zgody zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83).

~ weryfikacja obrazkowa wyłączona!

Newsletter