Mój klucz

Witam po kilkumiesięcznej przerwie. Powracam z nowym wierszem. Każdy ma swój klucz i należałoby się zastanowić nad tym, komu go podarujemy i otworzymy mu drzwi. Jak zwykle rozmyślania zaczerpnięte z powietrza...

"Mój klucz"

Poruszam się po wybojach
odwracam wszystkie znaki
nie korzystam ze sprawdzonych
zakurzonych nieodkrytych
i przeterminowanych map
będących źródłem już odkrytej wiedzy
z której nie pragnę korzystać
lecz pragnę ją odkryć na nowo
i przetłumaczyć na swój język
zrozumiały dla mnie
i niekoniecznie zrozumiały
dla ludzi którzy niekoniecznie
muszą posiadać mój słownik
i niekoniecznie muszą znać
moje terminy moje myśli
i moje życie które jest moją
nieodkrytą księgą
do której klucz posiadam
tylko ja
Nie udostępniam go publicznie
bo jest tylko mój
i tylko w moich rękach
jest najbezpieczniejszy
i tylko ode mnie zależy
komu go oddam

Podziel się swoją opinią na ten temat, zapraszam do dyskusji. Jestem też na:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

JAK ZGUBIĆ KILOGRAMY, czyli racjonalne odchudzanie

Cieszmy się tym, co posiadamy

"7 nawyków skutecznego nastolatka" pióra Seana Covey'a