& &

2017/08/12

Ten Miłość

każdego dnia chciała Miłość udusić
żeby po raz kolejny do niej nie powrócić
i próbowała do obojętności się zmusić
lecz gdy go ujrzała musiała zawrócić

mówiła że jej Miłość już nie istnieje
i już da sobie z nią na wstrzymanie
a jej serca żaden "on" nie zagrzeje
i nie zwiedzie jej zakochanie
mówiła i obiecywała wiele

zapewniała że się w nim nie zadłużyła
była jak narkoman zapatrzony w ziele
czy ona na to zasłużyła?

uzależniła się od niewłaściwego człowieka
który nawet nie zdawał sobie sprawy
że go kocha; ona wciąż z tym zwleka
a on ustala reguły tej chorej zabawy

ciekawe czy kiedykolwiek ona przejrzy na oczy
a jej Miłość zrozumie kim dla niej był
lecz na razie samotnie przez życie kroczy
a "on" z jej życia się zmył...

Podziel się swoją opinią na ten temat, zapraszam do dyskusji. Jestem też na:

1 komentarz:

  1. Natalia Zambrowska18 sierpnia 2017 17:22

    Wow ! Jestem pod wrażeniem tego wiersza. Przyciagna mnie tu przypadek ale z chęcią z własnej woli zostaną na dłużej. Twoje wiersze są cudne i rzadam więcej ! :D
    by-tala.blogspot.com Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Każdorazowy komentarz jest motywacją do dalszej pracy. Zachęcam do czytania oraz obserwowania bloga.
Odwiedzam blogi moich czytelników. Zapraszam ponownie!

Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i pisemnej zgody zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83).

~ weryfikacja obrazkowa wyłączona!

Newsletter